Przetworniki AKG K-712 nie są takie same jak w poprzednich słuchawkach serii K. Czuję się lepiej, gdy to powiedziałem. Fhew. Nie chcę Was zanudzać kolejnymi informacjami o specyfikacji na początku tej recenzji, więc zacznę najpierw od podsumowania. Szczegóły możecie przeczytać później. Tak właśnie działam...#likeaboss

Napisy końcowe

AKG stworzyło mini arcydzieło w mojej opinii. Bardzo mi się podobają te słuchawki i na razie staną się moimi referencyjnymi słuchawkami. Są zgrabne, seksowne, dobrze wyważone i szalenie wygodne. Do tego dochodzi jeszcze nieoporna natura, jeśli chodzi o wzmocnienie i mamy prawdziwego zwycięzcę. Uważam te słuchawki za jedne z najlepszych słuchawek multimedialnych wyprodukowanych w ostatnim czasie. Nie wierzę, że to mówię, ale te słuchawki AKG potrafią świetnie zabrzmieć z rockowymi i umiarkowanie basowymi utworami. Jeśli jesteś fanem Hifman HE-500 lub HE-400, ale przeszkadza ci ich męczący dźwięk i waga, kup sobie jedną z tych K-712 lub przynajmniej spróbuj ją sobie zademonstrować. Nie będziecie zawiedzeni. K-712 są masełkowato gładkie i miękkie na niskich tonach, z większą ilością niż poprzednie słuchawki serii K w przeszłości. AKG wykonało świetną robotę i te słuchawki są wspaniałym testamentem tego, jak dobrze mogą brzmieć słuchawki ze średniego przedziału cenowego.

Bas

Zdaję sobie sprawę, że ludziom trudno jest zaakceptować możliwość, że słuchawki AKG serii K mogą produkować solidny niski bas. Wiem... szalone, prawda? Byłem mile zaskoczony słysząc, że K-712 generują bardzo ładny niski bas z odpowiednimi funkcjami EQ w miksie. Z pewnością jest to kilka kroków w górę w stosunku do K-701 lub podobnych modeli. Nie spodziewajcie się niskich tonów typu Denon D-1100, D-5000 czy czegokolwiek godnego basheada, ale spodziewajcie się więcej niż wystarczającego, dobrze zbalansowanego i bosko wykonanego niskiego końca. Wygląda na to, że K-712 jest nieco żarłoczny jeśli chodzi o napięcie, pomimo jego niskiej impedancji 62ohm. Zauważyłem, że z większą mocą na wyższym wzmocnieniu, niskie tony ujawniają swoją prawdziwą naturę. Bezpośrednio zasilane przez moje ALO International na wysokim wzmocnieniu, doświadczenie jest wystarczające na niskim końcu tylko z odpowiednim EQ mojego przenośnego źródła. Bez tego, słuchawki brzmią jak typowe słuchawki AKG: chude na niskich tonach i nieco cienkie w ogólnym rozrachunku. Jednakże, napędzane przez mojego Bursona Conductora SL, doświadczenie jest niezwykle gładkie i bardziej niż obfite dla mnie w samej ilości, tak długo jak moje źródło jest zdolne do wypchnięcia solidnych niskich tonów. Szerokie i surowe, neutralne, słuchawki te stanowią wspaniały kontrast dla czegoś takiego jak bas Audeze, który jest znacznie bardziej skupiony i w twarz, mniej szeroki i znacznie mocniej uderzający niż łagodniejsze brzmienie K-712.

Średnie tony

Żadna z cech tych słuchawek nie wyróżnia się na tle pozostałych. Kształt V jest całkowicie nieobecny w tych słuchawkach, co dla mnie jest wspaniałą rzeczą. Nienawidzę zagłębionej średnicy lub któregoś z trzech głównych czynników jakościowych (bas, środek, wysokie tony), które wydają się bardziej widoczne niż pozostałe dwa w sensie fizycznym. To jest bardzo liniowe doświadczenie w całym spektrum, bardzo płaskie i dobrze zbalansowane brzmienie. Wyjątkowe do zastosowań multimedialnych i gier w ogóle. Śmiem nawet twierdzić, że to jedne z najlepszych słuchawek do gier i multimediów jakie słyszałem od wielu lat.

Wokale wydają się nieco luźne i spanikowane w górnych partiach, ale to nic poważnego i jak na tę cenę uważam je za bardzo dobrze skonfigurowane. Nie za bardzo zrelaksowane, ale też nie za bardzo wysunięte do przodu. Nie jest to cecha typowa dla słuchawek z tak wysokim i szerokim obrazem stereo, zazwyczaj tego typu scena dźwiękowa skutkuje bardziej zrelaksowanym i wypchniętym do tyłu wokalem. W jakiś sposób AKG uniknęło tego i wypchnęło środek pasma w górę na tyle, aby płynnie łączył się z basem i wysokimi tonami.

Utwory takie jak Jamie Foxx - Why z jego albumu zatytułowanego Intuition dają niespodziewanie gładką i zrównoważoną sygnaturę dźwiękową, na którą nie byłem w ogóle przygotowany. Przy pierwszym odsłuchu spodziewałem się, że słuchawki te będą klonem K-701 z kilkoma drobnymi poprawkami, ale byłem mile zaskoczony, gdy średnica i dół wydawały się potężniejsze i bardziej zrównoważone tonalnie. Z pewnością nie są one tak wyeksponowane czy odseparowane jak poprzednie modele, jednak K-712 wydają się produkować wyjątkowo gładki i maślany bas wraz z większością średnicy. Jedyną moją wadą jest to, że górna część średnicy wydaje się być nieco nosowa dla moich uszu, produkując zbyt wiele uszczypliwości i syczenia na notorycznie sybilantnych utworach, które możecie mieć w swojej kolekcji. Jeśli utwór jest sybilantny, K-712 będzie brzmiał sybilantnie. Nie jest to w ogóle wybaczający zestaw słuchawkowy, jeśli chodzi o górną średnicę i wyżej.

Wysokie tony

Główną wadą tych słuchawek jest z pewnością górny rejon pasma. Uważam, że jest on zbyt bezlitosny i zbyt wierny utworowi. Będzie to brzmiało sybilantnie i szorstko, jeśli utwór będzie brzmiał w ten sposób, więc nie spodziewajcie się wyrozumiałych doświadczeń i miękkich górnych rejonów na tych słuchawkach. Mimo to, wysokie tony są bardzo czułe i wymagają doskonałego wzmacniacza, aby je odpowiednio okiełznać. Odpowiednio okiełznane przez mój Burson Conductor SL, wykorzystujący układ 9018, układ Dac, który jest jednym z najpiękniejszych dynamicznych i najbardziej wybaczających górne rejony urządzeń, z jakimi kiedykolwiek miałem do czynienia, cała podróż K-712 w górnych rejonach kończy się odwróceniem w kierunku zrelaksowanej prezentacji. Podsumowując, użyjcie wzmacniacza znanego z właściwości obrazowania stereofonicznego i bardzo gładkich, wybaczających wysokich tonów, a zostaniecie nagrodzeni wysoce dynamicznym i zrównoważonym tonalnie doświadczeniem w całym spektrum dźwięku. Tak piękne, że przestałem całkowicie używać moich Sennheiser HD700. Nie mam teraz ochoty go używać, ponieważ jeszcze bardziej podoba mi się smak i ogólne zrównoważenie sygnatury dźwiękowej K-712.